Podsumowanie wydarzenia „Najemnicy”

najemnic

4-go 2019 r. lutego dobiegł końca event na mapie globalnej pn. „Najemnicy” (nazywany zamiennie „Żołnierzami Fortuny”). Wzięło w nim udział aż 1338 klanów, to o 600 więcej jak w Operacji Gambit a także o 738 względem Wyścigu Zbrojeń. Oczywiście, klanów które aktywnie grało i walczyło o cokolwiek, było znacznie mniej, ale ich liczba w wydarzeniu miała ogromne znaczenie w kontekście mnożnika do obligacji, jakie następnie gracze poszczególnych społeczności otrzymywali. I tak, aż 13 klanów z górnej części rankingu załapało się na najwyższą wartość tego wskaźnika, tj. „7”.

Event zgodnie z przewidywaniami wygrywa [FAME] Deal with it! Serdecznie gratulujemy zwycięstwa / Congratulations to FAME! Nie będziemy się tutaj jakoś specjalnie rozpisywać, bo jedyne społeczności, które podjęły rękawicę i walczyły z tym przeciwnikiem, to były klany SHEKL i THROW. Ci pierwsi nawet „dogadali” się ostatniego dnia kampanii z FAME, by THROW przypadkiem ich nie przeskoczyło i tym samym pierwsza trójka wydarzenia wyglądała następująco: 1. FAME, 2. SHEKL, 3. THROW.

Czy warto coś tutaj dodać? Należy pamiętać, że SHEKL i THROW, to grupy ludzi, które zapewne się dobrze znają, ale i też kolejne struktury klanowe, które mogą nie dotrwać do następnego eventu. Jedni i drudzy swoją działalność w obecnej formie rozpoczęli z końcem 2018 r., THROW nawet raptem 1 miesiąc przed kampanią. Nie oceniamy teraz tego pomysłu na „nowy garnitur”, są bowiem gusta i guściki, a z tymi się nie dyskutuje. Nie każdy lubi identyfikować się z marką, drużyną czy przywiązywać się do nazwy klanowej. Kiedyś było 3XR, potem G100, następnie MVPS, teraz jest THROW, co będzie next? Niemniej, są też tacy, dla których jest wręcz odwrotnie… życzymy Wam chłopaki z THROW stabilizacji, byście nie musieli ponownie zmieniać otoczenia oraz jak najmniej konfliktów wewnątrzklanowych, tudzież walki o władzę, jak to było zanim zdecydowaliście się przejść do FEST, a potem założyć obecny „twór”. Powodzenia!

Co do SHEKL, to obecnie naszym zdaniem najsilniejsza konkurencja dla FAME. Nam przyszło kilka razy się zmierzyć podczas kampanii z tym klanem i udało się tylko 1 raz wygrać (na 9 pojedynków), podobnie zresztą jak z THROW – tutaj 1 zwycięstwo na 3 starcia.

Niestety żaden inny klan nie był w stanie nawiązać równorzędnej walki z „wielką” trójką. Dlatego też przejdziemy teraz płynnie, do tego, co naszym skromnym zdaniem należy uznać za największą niespodziankę (dla niektórych i sensację!) tego eventu – tj. pozycji, jaką w ostatecznym rozrachunku zajął nasz klan, tj. [GE-PL] Gwardia Elitarna. Kampanię bowiem kończymy z historycznym wynikiem (najlepszym jak do tej pory w tego typu wydarzeniach), tj. 10 miejscu i tym samym, zostając 2-gim polskim klanem (po THROW) w tych rozgrywkach. Co niektórzy (złośliwi, zazdrośnicy, trolle – zakreśl właściwe) będą deprecjonować nasze osiągnięcie, gdyż jak już się spotkaliśmy, uważają, że event ten był bardzo randomowy, w związku z czym, miejsce, które zajęliśmy nie odzwierciedla naszych rzeczywistych umiejętności czy możliwości. WN-owo ciągle jako klan odbiegamy od elity serwera, dopiero kilka tygodni temu przekroczyliśmy ten wskaźnik na poziomie 2000 punktów. Wielu graczy u nas ciągle nie jest w stanie rywalizować jak równy z równym z najlepszymi, ale to nie znaczy, że wszyscy… udało się wyselekcjonować grupę ludzi, tzw. „1 skład”, który już prawie 1 rok czasu się ze sobą zgrywa i szczególnie efekty tych działań można zobaczyć w tego typu eventach, a także po wyniku naszego klanu w wydarzeniu „Najemnicy”. Chłopaki zrobili dla całej grupy kawał dobrej roboty, dlatego i tutaj jeszcze raz: WIELKIE DZIĘKUJEMY! 

Ogólnie na kampanię przygotowaliśmy 4 drużyny. Choć frekwencja pozwalała nawet na grę na 5 składów, to rzadko z tej opcji korzystaliśmy, ze względu na ryzyko kumulacji bitew i tym samym możliwość otrzymania serii walkowerów, co równałoby się z utratą cennych punktów. Ekipy, które reprezentowały klan miały wydzielone kadry. Tj. każdy z graczy otrzymał stały przydział do którejś z grup CW. Od dawien dawna stosujemy taki system podczas kampanii, pozwala to sprawnie organizacyjnie rozplanować bitwy i je zagrać. Nie ma czegoś takiego, że 30 osób czeka w kolejce, by kogoś dobrać do składu, każdy ma swój przydział i po prostu wchodzi na zaproszenie do bitwy, która danej grupie została zaplanowana. Ogólnie zapewniliśmy licencję na czołg 98 osobom na 100 w klanie, a te 2-wie co jej nie otrzymały, to jedna w ogóle już nie gra, a druga po prostu nam „zaginęła w akcji” i nie dokończyła kampanii.

Poniżej wyniki klanów od miejsca 4 do 10.

Prezentujemy też nasz bilans z klanami z TOP 4 – TOP 9 serwera EU w trakcie wydarzenia „Najemnicy” (ilość wygranych/bitwy ogółem/WinRatio):

z TRVST => 4 / 9 / 44,44%

z CSA => 2 / 4 / 50,00%

z -PJ- => 6 / 8 / 75,00%

z PERL => 6 / 9 / 66,67%

z RMBLE => 0 / 1 / 00,00%

z GX => 4 / 6 / 66,67%

Kampania jednak nie polegała tylko na walkach z klanami z TOP 10, ale i z innymi. Niemniej, z 6-ciu klanów, które są przed nami na pozycjach 4 – 9 z 3-ma mamy bilans „dodatni”, co też o czymś świadczy o tym, że to nie przypadek, że tak wysokie miejsce zajmujemy w zakończonym kilka dni temu wydarzeniu.

Owszem, w większości bitwy te wykręcał nasz „1 skład”, ale po to ta grupa ludzi w naszej społeczności została wyselekcjonowana, by pojedynki z innymi rozstrzygać na naszą korzyść.

Planowaniem działań na mapie oraz rozpiską bitew zajmował się u nas Coehoorn1906, a gry klanowe prowadzili: kawi15 (1 skład), King_in_the_North_ (2 skład), Ex3l3nd (3 i 4 skład), Fosek oraz mati2k (głównie 3 skład, po rezygnacji _BEJBICZEK_). Organizacją kampanii, szczególnie kadrami zajmowali King_in_the_North_ oraz Dewcio. W całym eventcie rozegraliśmy łącznie 742 starcia, osiągając WinRatio na poziomie 66,98% wygranych i 10-ty wynik ELO, tj. 1483 punkty. Nie sprawdzaliśmy dokładnie, ale z pierwszej dziesiątki, żaden klan nie rozegrał więcej bitew w trakcie tych rozgrywek. Prawdopodobnie znowu GE-PL było najbardziej aktywnym klanem w trakcie wydarzenia związanego z uczestnictwem na mapie globalnej, ale to akurat nikogo dziwić nie może, z tego zawsze byliśmy znani, teraz dorzucamy jeszcze wynik – 10 miejsce.

Zanim podsumujemy udział polskich klanów w tym eventcie, kilka słów jeszcze nt. naszych celów i strategii. Przed rozpoczęciem zmagań, Dowództwo ustaliło, że walczymy o TOP 25 i 80 licencji oraz ELO > 1400 punktów bazowych. TOP 25 należy rozumieć miejsce na 1 stronie wyników wydarzenia. Cele te zrealizowaliśmy i to z nawiązką, bo jak już wspomnieliśmy wcześniej, zajmujemy nie tylko 10 miejsce, ale 98 graczy otrzymuje licencję na czołg, z czego 27 zostaje sklasyfikowanych w 1% najlepszych graczy zakończonego wydarzenia, otrzyma więc bazowe 1000 obligacji z mnożnikiem „7”, a także elitarną odznakę „Legenda mapy globalnej”. Ponadto, kończymy rozgrywki z jednym z najlepszych ELO na serwerze EU, a to też potwierdza, że wynik, który osiągnęliśmy w kampanii nie jest dziełem przypadku.

Sama strategia klanu była bardzo prosta. „1 skład” gra front zaawansowany, wspiera go „2 skład”, jeżeli będzie możliwość to i 3 oraz 4-ty, jeżeli nie (patrz wyniki), to 2, 3 i 4 skład grają front podstawowy z nastawieniem na bitwy na mapie globalnej, tj. obrony i ataki prowincji. I tego się trzymaliśmy cały event, stąd końcowy rezultat, jaki osiągnęliśmy. A kampanię kończymy posiadając 14 prowincji, w tym 4-ry na froncie zaawansowanym.

To tyle na nasz temat. Teraz kilka zdań o wynikach polskich klanów. 3-cim polskim teamem w kampanii jest NOMI, które wyprzedziliśmy w ostatnim dniu kampanii (strata do GE-PL, to 166 864 punktów). Nie znamy dokładnie przyczyn, dlaczego nasi sojusznicy z mapy globalnej na finiszu rozgrywek tak „opadli z sił”, lecz możemy jednoznacznie zarzec się, że nie było między nami żadnego układu, a jedynie zdrowa rywalizacja i tym razem po prostu okazaliśmy się lepsi od naszych kolegów. Rzecz jasna gratulujemy 12 miejsca w trakcie eventu, to i tak lepiej, aniżeli ostatnio (15 miejsce w Wyścigu Zbrojeń). Ponadto chłopaki z NOMI w liczbie 80 osób łapią się na licencję na czołg, a 18-tu na odznakę „Legenda mapy globalnej”.

4-tym polskim klanem jest 5TAR5 (13 miejsce w klasyfikacji), z którym w trakcie wydarzenia na 5 pojedynków wygrywamy 2 starcia, a 3 przegrywamy (z czego 2 porażki w ostatnim dniu kampanii, kiedy naszych rywali znacznie wyprzedziliśmy w klasyfikacji). Strata do GE-PL, to 206 567 punktów. Ogólnie, to nasze klany nie darzą się sympatią, powodów jest wiele. Wynik „Silverów” jest lepszy, aniżeli w Wyścigu Zbrojeń (wówczas 24 pozycja), ale gorszy, aniżeli w Operacji Gambit (wtedy 11 miejsce). Czy gratulujemy? Oczywiście, że tak, bo nasi rywale załapali się jako ostatni klan na mnożnik „7” do obligacji i również jak u nas, aż 98 osób otrzymało licencję na czołg, ale też trzeba zaznaczyć, że zaledwie 17 (względem 27 od nas) otrzyma odznaczenie „Legenda mapy globalnej”. Więc rezultat jest godny uznania, choć trzeba kolejny raz stwierdzić, że 5TAR5, swój najlepszy okres w grze ma raczej za sobą…

Co mamy dalej? W TOP 25 (tj. na pierwszej stronie wyników) mamy jeszcze takie polskie klany jak: PVS (20 miejsce, 90 licencji). Reaktywacja klanu na razie „bez fajerwerków”, ale mimo wszystko wynik solidny. Z PVS mamy bilans 100%, tj. zagraliśmy w trakcie kampanii 3 bitwy i wszystkie 3 wygrane. Kolejnym polskim klanem, tj. 6-tym w ostatecznym rozrachunku są FEST-y. Zajmują 24 miejsce, zdobywają 92 licencje. Na 6 pojedynków z tym klanem, wygrywamy tylko 1 raz, a przegrywamy aż 5 pojedynków. Co można napisać o tym co osiągnęły FEST-y? Nic dobrego, zdecydowanie jest to wynik poniżej możliwości tego klanu, nawet po tym jak odłączyła się grupa z MVPS. Ewidentnie Dowództwo FEST-ów nie dało rady skutecznie poprowadzić kampanii, mając taką „siłę ognia”. Klan ten ze swoimi umiejętnościami i pozycją „wielkiego gracza” (w Wyścigu Zbrojeń 10 miejsce), powinien być co najmniej w TOP 15, a nawet w TOP 10, rywalizować z NOMI o TOP 2 polskiej sceny World of Tanks, a zaprezentował się podczas wydarzenia fatalnie. Jest to największe rozczarowanie tego eventu jeżeli chodzi o polskie klany. I nawet te pojedyncze wygrane nad GE-PL kompletnie nic nie znaczą, skoro tak nisko klan FEST plasuje się w klasyfikacji końcowej. Życzymy powodzenia w analizie wyniku i wyciągnięcia prawidłowych wniosków z tego co się Wam koledzy przytrafiło.

Jeszcze w kilku słowach o polskich klanach na miejscach 25 – 50.

2 stronę wyników z polskich klanów otwiera społeczność VIVE1. Jest to bardzo pozytywne zaskoczenie tej kampanii, klan ze średnim WN-em na poziomie 1607 punktów bazowych zajmuje 27 miejsce w klasyfikacji końcowej. 79 osób z tej grupy załapało się na licencję na czołg! Serdecznie gratulujemy tego wyniku, mało kto się tego spodziewał, że team ten może osiągnąć tak dobry rezultat biorąc pod uwagę średnie umiejętności poszczególnych graczy, a ostatecznie plasuje się zaledwie 3 miejsca gorzej od FEST-ów.

Dalej mamy FEAR, tj. 30 miejsce i 80 licencji. Spory awans, gdyż w Wyścigu Zbrojeń klan ten był sklasyfikowany dopiero na 78 pozycji. Potem TDSTR, tj. 31 miejsce i 97 licencji. Aż 16 walk podczas kampanii stoczyliśmy między sobą, wygrywając 8 i przegrywając 8 pojedynków. TDSTR-y jak zwykle grały pod graczy, stąd też wynik trochę poniżej możliwości klanu. Choć i tak lepiej, jak w Wyścigu Zbrojeń (wtedy 43 miejsce, w Operacji Gambit 31-wsze). Na 34 miejscu klan AVIR, w którym 99 osób załapało się na licencję na czołg (za to należą się brawa!). W Wyścigu Zbrojeń AVIR-y były sklasyfikowane ostatecznie na 28 pozycji, obecnie notują lekki spadek. Na 6 walk z AVIR-ami w trakcie kampanii „Najemnicy” wygrywamy aż 5 starć. Tuż za nimi, kolejny nasz sojusznik z mapy globalnej, tj. klan MIRKO, 35 pozycja i 91 licencji na czołg. Tutaj szczerze powiedziawszy, trudno ocenić występ kolegów z MIRKO. Ostatnio, tj. w Wyścigu Zbrojeń MIRKO zajęło 40 miejsce, teraz jest ciut lepiej, ale odnosimy wrażenie, że możliwości tego klanu są znacznie większe… tym bardziej, że w trakcie wydarzenia, na 7 bezpośrednich pojedynków z naszym klanem, MIRKO na swoją korzyść rozstrzyga z nich aż 5!

W pierwszej 50-tce mamy jeszcze 3 polskie klany, tj. zamykają one 2 stronę wyników, tj. FANT (47 miejsce i 92 licencje), HOOLS (48 miejsce i 71 licencji) oraz ROIME (50 miejsce i 67 licencji).

Tak więc w pierwszej 50-tce mamy 14 polskich klanów. Jest to lepszy wynik, aniżeli w Operacji Gambit czy Wyścigu Zbrojeń, wtedy odpowiednio mieliśmy po 10-ciu przedstawicieli w TOP 50.

Na zakończenie, kilka refleksji nt. samego eventu, tj. zasad, warunków jak i mechaniki rozgrywki. Ogólnie należy wydarzenie pn. „Najemnicy” ocenić bardzo pozytywnie. 2 główne zmiany, za które należą się brawa WG, to czas trwania kampanii oraz konwersja inwestycji w osobiste punkty sławy z klanu na graczy. 3 lub 4 tygodniowe eventy są za długie, obecny trwał 2 tygodnie i jest to zdecydowanie w sam raz. Jeżeli chodzi możliwość inwestowania, jaką otrzymali gracze, to jest to najlepsza zmiana, jaka miała miejsce względem pozostałych wydarzeń tego typu, tj. Operacji Gambit i Wyścigu Zbrojeń. Teraz żeby załapać się na licencję na czołg, nie wystarczyło nie grać 10 dni i przyjść na koniec eventu do dobrego klanu, który poczynił inwestycje w osobiste punkty sławy dla graczy, a takich „patologii” było co nie co w poprzednich tego typu kampaniach. Zresztą nasze Dowództwo podczas wydarzenia Najemnicy również otrzymało kilka „korupcyjnych” propozycji przyjęcia danego gracza do klanu za jakąś opłatą finansową, by ten mógł zdobyć licencję na czołg, wszystkie takie zostały rzecz jasna odrzucone z miejsca. Brzydzimy się takimi praktykami i nie będziemy ich tolerować w żadnym wydaniu!

Na mały plus na pewno też trzeba uznać zakładkę na mapie globalnej „Premie osobiste” , choć co do samego przelicznika trudno się obecnie wypowiedzieć. Warto jednak tę funkcjonalność pod kątem przyszłych eventów rozwijać.

Jeżeli chodzi o minusy kampanii, to ciągle dwa największe to te same od n czasu, czyli:

  1. za mało golda dla klanów za zajęcie odpowiednio wysokiego miejsca (zdecydowanie gold w takim eventcie dla klanów powinien być minimum podwojony)
  2. walkowery – ciągle ten sam mechanizm, nic się nie zmieniło, a czym innym jest walkower dla 100 osobowego klanu, w którym 98 osób gra w kampanii, a czym innym dla klanu, w którym w kampanii gra 70 czy 80 osób

Jeżeli chodzi natomiast o propozycje do rozważenia pod kątem przyszłych wydarzeń tego typu, to z naszej strony, to:

  1. urozmaicenie punktacji za bitwy – przewaga we fragach, czas zwycięstwa (tak jak jest to na grach wojennych) – tj. premiowanie gry ofensywnej;
  2. zmiana systemu doboru pierwszej pary na drabince po najwyższym ELO – zdarza się bowiem, że 1 z najlepszych teamów na drabince odpada już w 1 rundzie, wprowadzić należałoby element rozstawienia najlepszych drużyn;
  3. kampanią 2-tygodniową mógłby się kończyć lub zaczynać każdy sezon CW;
  4. system inwestowania punktów sławy w punkty badań wymaga dalszych prac, powinien zawierać dodatkowe możliwości, np. dotyczące zmniejszania kar za walkowery, czy również bonusów dot. ilości posiadanych prowincji na froncie podstawowym;
  5. dla wąskiej grupy graczy (1-2%), powinna być jakaś ekstra nagroda, np. dodatkowo czołg premium 8-go poziomu lub równowartość złota za ten pojazd;
  6. klany mogłyby mieć jakieś konkretne zadania z plecaka, dotyczące wykonania czegoś na mapie globalnej, wykonanie takiego questu aktywuje kolejny, itd. – zadania powinny być dostosowane pod umiejętności danej społeczności (uzależnione np. od średniej oceny osobistej graczy).

Jeżeli macie jakieś swoje propozycje, co można by było zmienić w tego typu eventach, napiszcie po prostu w komentarzu. Pracownicy WG czasami do nas na stronę zaglądają, więc jest szansa, że to przeczytają i może coś z tego później gdzieś wyżej dotrze i dzięki temu, coś uda się zmienić na lepsze w naszej wspólnej rozgrywce.

Dziękujemy za lekturę niniejszej treści. Jej intencją nie było obrażenie kogokolwiek, ale w kilku zdaniach podsumowanie tego co się działo w kampanii, która się kilka dni temu zakończyła. Polskim klanom gratulujemy udanego występu w eventcie i zapraszamy do odwiedzin naszej strony www, gdzie na bieżąco informujemy o tym co się u nas w klanie dzieje i rzecz jasna komentujemy wszystkie ważniejsze wydarzenia dotyczące gry World of Tanks.

Do następnego!

35

Komentarze (20)

haha …5TARS najlepszy okres ma za sobą ?? haha… to co wy macie przed sobą skoro na potyczkach każdą bitwę dostajecie baty… a punkcików natłukliście na najsłabszych klanach w wocie , trzeba było grac na elitarnym i bić się jak 5TAR5 z FAME , CSA i innymi najlepszymi , jak równy z równym…. zachowaliście się jak osiłek 17 letni, co poszedł do postawówki bić dzieciaczki….a później się tym podniecacie…. jesteście słabi i macie tego świadomość , bo nawet nie podjęliście walki na froncie elitarnym ….podkreślam słowo ELITARNYM…. wam tej elitarności zabrakło jak zwykle….

Widzę, że kolega nie ma za grosz rozumu i nie wie co to pojęcie „racjonalizacja działań”. Po cóż bić się na elitarnym z FAME, gdzie nie walczyliśmy o zwycięstwo w kampanii i mieliśmy inne cele? Dobrze, że tacy ludzie jak Ty nie prowadzą żadnego klanu w kampanii, oznaczałoby to sromotną porażkę już 1 dnia… proponuję się dokształcić z zasad wydarzenia i dokładniej przeczytać, to jak opisaliśmy, jak to z naszej strony wyglądało. Nasz „1 skład” umiejętnościami dorównuje, a ja śmiem twierdzić, że i przewyższa jakikolwiek team, który dzisiaj jest w stanie wystawić 5TAR5. Że inne nasze grupy, nie są jeszcze w stanie tyle ugrać, co nasza „jedynka”, to inny temat. Dlatego podjęliśmy decyzję o tym, by te składy punktowały głównie na froncie podstawowym. A inne klany, typu 5TAR5 przeceniły tutaj swoje możliwości, dlatego im kampania nie wyszła tak jak nam, ale to nie nasz problem, tylko ich. Pozdrawiamy!

Rozumu to nie ma autor tej wypowiedzi 🙂 „Nasz „1 skład” umiejętnościami dorównuje, a ja śmiem twierdzić, że i przewyższa jakikolwiek team, który dzisiaj jest w stanie wystawić 5TAR5.” – bilans ujemny macie ze 5TAR5ami 🙂 podniecacie sie miejscem na kampanii. Styl w jakim zostało to osiągnięte też się liczy 🙂 a u was jak zwykle była GEjoza-PL albo jak to nazwałeś racjonalizacją działań 😛 proszę Cie nie żartuj

Bilans mamy ujemny, bo 3 pojedynki zagrał nasz 2 skład, który jak sama nazwa wskazuje, nie jest naszym topowym… jak możesz pisać o stylu w jakim osiągnęliśmy to miejsce, nie grając z nami w klanie, nie wygrywając tyle pojedynków z topowymi klanami? Nie ma żadnego sensu w Twojej odpowiedzi, przemawia jedynie zazdrość i ból d… :). Pozdrawiamy!

ps. od kiedy w grach zespołowych za styl przyznaje się punkty?

wasz 2 skład vs 5tar5 na 3 pojedynki 2 wygrane przez 5tar5
wasz 1 skład vs 5tar5 na 2 pojedynki 1 wygrany przez 5tar5

ps: jak już coś pisać to chociaż zgodnie z prawda , a nie tak jak nam wygodnie.

Gdzie napisaliśmy inaczej? To, że uważamy, że nasz „1 skład” dorównuje, a dzisiaj nawet przewyższa jakikolwiek team 5TAR5, to mamy ku temu podstawy – patrz chociażby wynik kampanii.

Wasze miejsce w kampanii opiera sie na tym co napisał BRYYYV a mianowicie chodzi o to że większość bitew została rozegrana na froncie podstawowym
ze względu na słabszą jakościowo grę 3 i 4 składu (GE-PL) , który nie poradził by sobie tak dobrze na froncie zaawansowanym (lub wcale) i nie zdobył by tylu punktów potrzebnych do zajęcia odpowiedniego miejsca w kampanii ( lepiej wygrywać na podstawowym niż rozegrać bitwę na zaawansowanym i odpoczywać godzinę)

Ciężko stwierdzić , który 1 skład jest lepszy czy 5TAR5 czy GE-PL skoro na kampanii oba te teamy spotkały się tylko 2 razy. (bardziej interesują mnie czyny niż spekulacje)

PS: Gratuluje dobrej organizacji oraz podjętych działań, które jak widać zaowocowały tym że każdy z waszych składów wygrał odpowiednia ilość bitew do swojego poziomu gry, co w przypadku innych polskich klanów nie zostało poważnie potraktowane i przemyślane -> patrz wyniki kampanii.

To nie są spekulacje, to wynik obserwacji od n czasu tego co reprezentuje 5TAR5, a jak się rozwija nasz 1-wszy team. My jesteśmy przekonani o sile swojego 1-go składu, że co niektórzy jeszcze nie, w tym Ty, to nam to nie przeszkadza, tym lepiej, każde kolejne zwycięstwo będzie miało lepszy smak. Jeżeli chodzi o kampanię, to od dawien dawna wiadomo, że organizacyjnie mamy wzorcowo prowadzony klan, że innym to nie wychodzi, bądź jak 5TAR5 nie potrafią przemyśleć odpowiedniej strategii na taki event, to cóż mamy poradzić? Może jeszcze szkoleń w tym zakresie oczekujesz od nas, byśmy prowadzili dla innych? Nasz 3 i 4 skład, który jakościowo nie gra tak dobrze jak 1 czy 2, to nie dlatego, że brakuje nam „materiału ludzkiego”, tylko nie było to testowane przez eventem, a rzucanie tych grup od razu na głęboką wodę, to byłby strzał w kolano. Dlatego w większości grali front podstawowy. Inne klany, typu FEST i 5TAR5, mogły postąpić podobnie, by gromadzić punkty, nikt tego im nie bronił! To co piszesz, to tłumaczenie porażki statystycznie mocniejszych klanów od GE-PL, która nie powinna mieć miejsca! Ale stało się… widać więc jak na dłoni, które klany prą do przodu, a które pomału lub szybciej „umierają”. Kampania zawsze weryfikuje to co się dzieje w danym klanie. A u nas wszystko ma się w najlepszym porządku, z niecierpliwością czekamy na turniej pod koniec miesiąca i zmagania w XI sezonie mapy globalnej. Pozdrawiamy!

„To nie są spekulacje, to wynik obserwacji od n czasu tego co reprezentuje 5TAR5” Szkoda, że tak mało bitew rozegraliśmy przeciwko wam…
„Może jeszcze szkoleń w tym zakresie oczekujesz od nas, byśmy prowadzili dla innych? ” Czy ja coś od was oczekuje? Czytaj uważnie…
„To co piszesz, to tłumaczenie porażki statystycznie mocniejszych klanów od GE-PL, która nie powinna mieć miejsca!” Stwierdzam fakty , że przez złą organizacje klany statystycznie mocniejsze nie odniosły takiego sukcesu jaki by chciały. (tu nie ma co tłumaczyć bo taka jest prawda proste chyba…)
„My jesteśmy przekonani o sile swojego 1-go składu że co niektórzy jeszcze nie, w tym Ty” no trudno żeby było inaczej 🙂 , dlaczego mam być przekonany ?
Jeżeli argumentem ma być zajęcie 10 miejsca w kampanii -> to patrz post wyżej lub posty BRYYYV.
„każde kolejne zwycięstwo będzie miało lepszy smak” że tak powiem wszyscy w domu ?

Lepiej dla Was, oszczędziliśmy Wam większej kompromitacji. To nie my musimy coś udowadniać, tylko takie klany jak 5TAR5, które szczycą się swoją „siłą” i przewagą, więc powinny takie klany jak nasz deklasować, a tak nie jest. Ta zła organizacja, o której piszesz z czegoś wynika… nie wzięło się to znikąd. Dlaczego u nas nie ma takich problemów? Wielokrotnie czy to w treści niniejszego posta, czy w komentarzach, podkreślamy – bazując na faktach – jakie znaczenie i ile dobrego dla wyniku klanu w kampanii „Najemnicy” zrobił nasz 1 skład, z iloma lepszymi klanami wygrał i jak. Co tutaj więcej dodawać? Że tylko 2x się z nim spotkaliście, to tak jak już wielokrotnie to napisaliśmy – lepiej dla Was… a komentarze BRYYYV o ile są w dużej części merytoryczne, są też złośliwe, autor ich starał się być obiektywny, ale nie ma takiej wiedzy nt. kto co grał u nas w kampanii i jak, więc nie można ich traktować jako w pełni rzetelnej informacji. Po prostu są innym spojrzeniem na temat. Coś tam wnoszą do podsumowania, ale nie są w stanie podważyć naszego osiągnięcia. Bądź pewny, że nasz 1 team dopiero się rozkręca i prawdziwe osiągnięcia ma przed sobą, ta kampania tylko potwierdziła, iż dobrze się stało, że selekcja, której dokonaliśmy, pozwoliła wznieść się naszej społeczności na wyżyny. Nie ma dzisiaj przeciwnika w WoT, który byłby nam straszny i z którym nie mamy możliwości wygrać. Rzecz jasna, z jednymi będziemy to robić częściej, a z innymi rzadziej, bo taką „drużynę” nie buduje się z dnia na dzień, to proces, który trwa. Czas pracuje na naszą korzyść, czego nie można powiedzieć o Waszym klanie. Do następnego!

Przynajmniej dla was VIVE1 to Polski klan 🙂 (nie jak np. KaaT) . Dzięki za miłe słowa. Licencji pewnie byłoby wiecej ale tylko tylu grało. Pzdr.

KaaT ma marne pojęcie o polskich klanach. Nie powinien nic nt. publikować, a jeżeli już, to zaprosić przedstawicieli najlepszych polskich klanów i zrobić z nimi nagranie, bo samemu to lepiej niech się za to nie zabiera. Również pozdrawiamy i życzymy dalszych sukcesów!

W miejsce złośliwi, zazdrośnicy, trolle wstawił bym FEST, THROW 🙂
Graty za ten sezon i za poprzedni sezon na mapie globalnej.
Propsy za 98 czołgów.
Być może do zobaczenia kiedyś w klanie!
Pozdrawiam!

Głównie to 5TAR5, tam mają największy ból dolnej części ciała, że w kampanii byliśmy wyżej od nich :).

Hej, w VIVE1 może nie jesteśmy „koksami” ale nie jeden mocny klan przekonał się że walczyć potrafimy. Toczyliśmy równorzędne walki z większością topowych klanów EU wiele z nich wygrywając. O sile VIVE1 najbardziej przekonała się KAZNA- wygrali tylko 1 starcie na 7 lub 8 potyczek 🙂
Pozdrawiam

Gratulujemy!

Otóż pełna statystyka bitew tego klanu 🙂
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1R3nbeTkRwQlN_lrJ5TcgAEK-CphRCTmn4FPBfEuNi2c/edit#gid=0

Teraz ja podsumuję wasz wyczyn 😛 zaczynając od kilku tylko statystyk.
– Aktywność : Patrząc na top 25 zrobiliście najwięcej bitew co czyni was najbardziej aktywnym klanem (742 bitwy+ 5 chyba walkowerów). Najmniej bitew – CSA 5 miejsce- 330 bitew. Po was TRVST 4 miejsce- 695 bitew. Reszta średnio miała o 150-200 bitew mniej niż wy.
– Przeciwnicy : około 75-80% bitew w których uczestniczyliście za przeciwników mieliście słabsze statystycznie klany .
– Fronty : 73,18 % rozegraliście bitew na froncie podstawowym, 26,82% na zaawansowanym i 0% na elitarnym .
– Zasady wydarzenia : brak straty pkt za przegraną z przeciwnikiem który miał mniej pkt. Dlatego można było pozwolić sobie na przegraną z gorszym przeciwnikiem bez obawy o pkt.
-Mapy : bazują o stronę wota w ponad 65% wybraliście mapy miastowe lub zamknięte (przełęcz 82 bitwy – 11,05% i zarazem 81,71% wygranych bitew na tej mapie)

Tak więc
Nie powiem że wygrywaliście z lepszymi przeciwnikami, ale tych bitew było stanowczo za mało porównując do ilości bitew z klanami słabszymi. Wybór map również jest bardzo istotny bo wybieraliście bardziej kamperskie mapy. Dzięki aktywności zrobiliście ogromną ilość bitew co w porównaniu do innych klanów dało wam większą możliwość zdobycia punktów. Brak kar za przegraną z przeciwnikiem który jest niżej w klasyfikacji niż wy nie zabierał cennych pkt (i nie tylko wam).

Pierwszy skład obstawiam że składa się z maksymalnie 22-24 osób który wygrywał za pewno z TDSTR na zaawansowanym o reszta klanu grała na podstawowym i przegrywała większość z nimi – patrząc w przyszłość, będziecie na mapie globalnej i jednym składem nie zagracie 3 bitew w jednym czasie z bardzo dobrymi przeciwnikami. Powoduje to więc że wasz klan będzie musiał trzymać się na słabszych prowincjach walcząc ze słabszymi przeciwnikami.

Gratuluje na pewno dowodzącym, stworzenie tak aktywnego klanu i znajomość zasad tego eventu spowodowała że zajeliście 10 miejsce.
Klanowiczom za bardzo wysoką aktywność, bez niej bylibyście o paręnaście miejsc niżej.
WG za brak kar bo dzięki temu nic nie straciliście pkt.

Taka mała rada na koniec 🙂
Macie aktywność więc teraz zacznijcie szukać jakości. Znajdźcie polowych którzy nie będą czekać do ostatniej chwili i którzy będą potrafili wygrać bitwę pomimo dużych początkowych strat.

A co do samego artykułu pierwszy raz czytam coś u was co zgadza się więcej niż 50% powiedziałbym że nawet 75% to prawda 😛
Nie rozumiem tylko czemu pałacie nie na wieścią do starsów. Ogólnie nic wam nie zrobili. Jeszcze jak grałem aktywnie to większość uważała że nie potrafią grać (nie wiem jak jest teraz) tylko kampa kampa kampa 🙂 Wy ją robiliście jeszcze mocniejszą 😛

Ach… pamiętam ten piękny temat na forum Wota (dyskusja o CW) i mentiego produkującego się …..

Na kampanię „Najemnicy” udało nam się wyklarować 1 mocny skład. 2-gi miał ambicje, ale jeszcze ze wcześnie, by coś więcej mógł osiągnąć. 3-ci i 4-ty skład to po prostu była „łapanka”, kto się zgłosił do udziału w kampanii, to po prostu grał, dobraliśmy to mniej więcej po równo WN-owo. Co do pojedynków z lepszymi od nas statystycznie klanami, złego porównania użyłeś. Powinieneś wiedzieć ile 1 skład zagrał bitew i ile z tego było z lepszymi? Tutaj statystyki drastycznie się zmienią.

To jaki setup map wybieraliśmy, zależało od preferencji polowych i zmaksymalizowania szans na punkty, choć w przypadku tego pierwszego nie zawsze, niekiedy Ci musieli grać coś, czego nie do końca lubią rozstawiać. A mając do wyboru rozbijać kampę na Przełęczy a zagrać z O-S-C czy OXIDE na Redshire, to wybór jest oczywisty – gramy to pierwsze.

Jeżeli chodzi o przyszłość, to mapa globalna to przede wszystkim dyplomacja, a tutaj wyprzedzamy wiele klanów o lata świetlne. Nie jesteś u nas w klanie, więc tego nie wiesz :). Więc 1 skład jako „straszak” wystarczy, 2 i 3 też będą robić swoje, my i tak na prowincje „goldowe” pchać się nie będziemy, więc zasoby, którymi dysponujemy pozwolą spokojnie farmić złoto i trzymać 10 prowincji i zarobki na poziomie 5 – 6k golda dziennie, a nic więcej z mapy nie potrzebujemy.

Co do 5TAR5, oj zdziwiłbyś się, nasza wzajemna antypatia wynika z tego jak nas traktowali na mapie globalnej, więc dzisiaj nie wyobrażamy sobie żadnej współpracy z tym klanem. Poza tym, wielokrotnie próbowali perfidnie nam podbierać graczy, a to kolejny powód do sporu. Najśmieszniejsze było, jak przychodzili do nas na ts w 10-tym sezonie i robili podchody, czy nie chcielibyśmy iść pod ich sojusz, oczywiście wysłuchać, wysłuchaliśmy ich, ale potem beka ;).

I na koniec, rzadko gramy już tzw. „bunkier”, chyba, że któryś klan nas zirytuje lub któraś nacja, to wtedy w ramach odwetu się uwalimy.

Dzięki za komentarz, na pewno rzeczowy, ale i trochę złośliwy, co było zbyteczne.

Nie wiem czy przez ostatnie 9 miesięcy się coś u was zmieniło. Co do złośliwości to w żadnym wypadku nie było takiego zamiaru – opisuję tak jak to widać.
Odkąd pamięcią sięgam zawsze u was był jak to nazwałeś bunkier. A jak już ruszaliście to się sami zamykaliście – oczywiście możesz to teraz przyjąć jako złośliwy komentarz ale prawda jest taka. Pamiętam jeszcze nocne twierdze i rozbijanie was.
Next co do map jakie wybraliście to aby zmaksymalizować wygrane wybieraliście te na których potraficie grać albo się zabunkrować i czekać na ruch przeciwnika. Dlatego znajdźcie polowych którzy nie tylko potrafią wyczekać przeciwnika, ale również potrafią bez przeszkód zaatakować.
Co do pierwszego składu – jak wspomniałem wyżej. Jednym nie wygracie mapy. Drugi wygra lub przegra 50%/50%. Natomiast z tego co mówisz to trzeci i czwarty to pionki które zaraz mogą szukać nowego klanu 😛

Jak już wchodzimy na temat klanów (bardzo to lubię :D) to normalne jest to że lepsze klany pozyskują graczy od słabszych. Wraz ze wzrostem umiejętności gracza otwierają się przed nim inne klany, tego nikt nie zmieni. Powód który podałeś więc jest nieistotny.
Co do dyplomacji (tutaj możesz to nazwać złośliwym komentarzem bo taki jest)… Menti tak ją prowadził że memy były waszego loga jako psy, tak chciał aby jego klan opływał zajebistością że musiał szukać słabszych graczy bo nikt do was nie chciał przyjść. W momencie kiedy zamknął dupę, bardzo powoli wracało wszystko to do normy.
Aktualnie jest coraz mniej bardzo dobrych klanów, dlatego średnie (tak wy i nie tylko) macie prawo zaistnieć teraz. Na tym bazuje teraz wot. Wiele klanów który były w poprzednim sezonie na mapie nigdy nie powinny się tam znaleźć – co najwyżej na 2 prowincjach i jak coś pójdzie nie tak to zejść z niej aby wyczyścić startówkę.
Graczy z umiejętnościami jest coraz mniej, dobrzy ludzie odchodzą. To co przychodzi to dzieci które tylko wkurwiają uszy na ts`ie. Klany się sypią i tych bardzo dobrych będzie coraz mniej.
Dla przykładu wielu podobnych do mnie przestało już grać w tą grę albo gra już tylko z sentymentu. Takich osób znam z 60. Normalnych ludzi z którymi można porozmawiać i się pośmiać. Odeszli od tej gry bo w tej grze nie balansu, jako jednostka mogą zrobić ogrom w bitwie i tak ją przegrać czy dzieci latające na autoaimach z tundrą. Wot przez to bardzo stracił w ostatnich latach.
Nie będę już się dalej rozpisywał bo dla mnie to już temat wyczerpany. Napisałem co uznałem że było trzeba opisać.

Tak czy siak życzę bycia wytrwałym w prowadzeniu klanu i powodzenia na mapie. Miliona golda 😛

Owszem, kiedyś graliśmy defensywnie, szczególnie na nocnych obronach, czy prowincji na mapie globalnej, ale te czasy minęły – robimy to obecnie tylko „po złości”, jeżeli ktoś nas zdenerwuje, tj. zagra nie fair, czy coś w tym stylu. 1 skład, o którym tyle piszemy, daje nam duże możliwości, nie jesteś w stanie ocenić tego, bo z nami nie grasz i prawdopodobnie nie widziałeś jak chłopaki grają, a to co reprezentują to jest naprawdę wysoki poziom. Interpretujesz jedynie suche fakty. Są podstawy, by za jakiś czas stworzyć drugi team, o podobnej sile, takie mamy zamiary, czas pokaże, co z tego wyniknie.

Jeżeli chodzi o te lepsze (polskie) klany, to tych już wiele od nas nie ma. A na pewno nie jest nim 5TAR5, odejście z GE-PL do tego klanu to żaden krok w przód… no chyba, że ktoś u nas gra w 3 lub 4 składzie, a tam go docenią, to jedynie wtedy ma to rację bytu. Z polskich klanów większą jakość oprócz THROW, w trakcie kampanii oferowało jedynie NOMI i FEST, choć Ci drudzy event muszą uznać za katastrofę, bo to co ugrali, to jak na ich możliwości totalne zero. Ale tam widocznie problem mają nie tylko z polowymi, ale i zarządzaniem kadrami, a nawet być może i całym klanem. Teraz spekulujemy oraz zgadujemy, więc nie należy brać tego za pewnik. Reszta polskich klanów jest za nami, jedynie statystycznie może nas wyprzedzać, ale to nie zawsze się przekłada na jakość gry – w tym przypadku się nie przekłada.

Tak jak odpisaliśmy „koledze” z 5TAR5, za styl punktów w trakcie kampanii nie ma, wygrywają Ci, którzy są skuteczni, a ta zależy również od map, na których się gra. Jeżeli polowy od nas lubi rozstawiać Ruinberg, Ensk, Himmel, El Haluf czy Przełęcz, to po co mamy grać na Stepie czy Piaskach i się męczyć? Totalny bezsens.

Dyplomację prowadzi u nas Coehoorn1906 i „Król” vel Menti82, choć ten pierwszy dostał wolną rękę w tych tematach, nie znaczy, że Dowódca wpływu na to nie ma. Dlatego nie ma i nie będzie sojuszu z 5TAR5 na mapie globalnej.

Jeżeli chodzi o poziom gry i odejścia wielu dobrych graczy, to się zgadza, jednak widocznie nie zauważyłeś, że też „idzie” nowe pokolenie, może nie tak liczne, jak to pierwsze, ale ciągle będzie można popatrzeć i się zachwycać czyjąś grą. My dążymy do tego, by nasz 1 skład właśnie taki poziom reprezentował, a nawet osiągnął jeszcze więcej, a sam w pojedynkę gdyby grał kampanię, to wg naszych obliczeń klan plasowałby się w TOP20 i nie są to „dzieci” tylko ludzie dorośli, pracujący, studiujący…

ŻYJESZ PRZESZŁOŚCIĄ, kimkolwiek jesteś, ewidentnie straciłeś kontakt z wotowską rzeczywistością, kolejny Twój złośliwy komentarz publikujemy tylko z grzeczności, bo jeszcze nas nie obraziłeś, ale ewidentnie z merytorycznego podejścia, przechodzisz na emocjonalne i fantastyczne, tak jakbyś jak koledzy z 5TAR5 miał ból dolnej części ciała o to, że klan GE-PL osiągnął taki, a nie inny wynik podczas kampanii. To smutne, że są jeszcze w tym środowisku takie „konserwatywne dinozaury” jak Ty, którym się wydaje, że te same prawidła funkcjonują i jako klan nie możemy nic osiągnąć, bo coś tam, coś tam. Nie sztuką jest zrekrutować „bandę fioletów” do klanu i z nimi wygrywać turnieje, to żadna przyjemność, sztuką jest z grupą osób, które są ambitne, chcą się rozwijać, osiągnąć sukces, zrobić wynik i tak właśnie jest u nas.

Oczywiście, dla kogoś innego nasz wynik to żadne osiągnięcie, ale dla nas to dowód, że klan się rozwija prawidłowo i nie tylko dlatego, że dobrych klanów/graczy ubywa, po prostu gramy lepiej jak kiedyś i tym samym osiągamy znacznie lepsze rezultaty jak wcześniej. Czy to tak trudno pojąć? Pytanie retoryczne.

Zostaw komentarz

Facebook

YouTube