Podsumowanie roku i życzenia noworoczne

2018

Rok 2017 dobiega końca. Czas na krótkie podsumowanie dokonań naszego klanu.

Trochę się działo. Na początku roku, kilka klanów zebrało się przeciwko GE-PL i próbowało nam zrujnować twierdzę i tym samym ograniczyć możliwość korzystania z jej bonusów. Zmieniliśmy testowo godzinę obrony twierdzy z 3 w nocy na 9 rano. Powód? Po cichu liczyliśmy, że więcej „dorosłych” gra w tą grę i o 9 rano, to potencjalnym naszym oponentom nie będzie po drodze, by stanąć z nami w szranki i konkury, bo normalny człowiek o tej godzinie nie myśli o pierdołach (czyt. grach komputerowych). (Nie)stety się pomyliliśmy… przyszło nam się zmierzyć z TDSTR, chłopaki się jednak miło odbili (tracąc 1 budynek), potem z ułańską szarżą rzuciło się na nas WHYOU, lecz łatwe 3:0 jakie miało być dla naszych przeciwników zakończyło się trudną przeprawą i minimalną naszą porażką.

Na przełomie stycznia i lutego, kiedy wróciła nam godzina 3 w nocy na obronie twierdzy, kolejne klany myślały, że dokonają tego, co tak naprawdę udało się tylko G100. Nawet FAME nie zdobył nam całej twierdzy, bo od Centrum Dowodzenia się odbili.

W między czasie, pod koniec stycznia, wystartował V sezon CW. Zdecydowanie był to nasz najporządniejszy (obfitujący w najwięcej profitów ekonomicznych) sezon w historii wojen klanów. Ostatecznie zdobyliśmy 2 miejsce i przez prawie 4 miesiące gry udało się uzbierać i rozdać klanowiczom 0,5 mln. złota. Ze wszystkich dotychczasowych sezonów, ten w naszym odczuciu był najlepiej zbalansowany. Zarówno klany mogły farmić złoto z mapy, jak i te, które lubiły sobie pograć drabinki, też mogły sporo ugrać. Życzylibyśmy sobie, by kolejne sezony CW, właśnie uwzględniały te 2 rzeczywistości. Nie każdy klan ma bowiem możliwości jak GO-IN, FAME czy MVPS itp., tj. wejść na mapę i swoją marką odstraszać swoich potencjalnych przeciwników od chociażby próby zagrabienia im włości. Mamy nadzieję, że w 2018 r. i latach kolejnych, WG ograniczy monopol topowych klanów na farmienie złota z mapy za tzw. „nic nie robienie”.

Mapa globalna została zamrożona na dłuższy okres z końcem maja mijającego roku. Rozpoczął się tzw. „sezon ogórkowy”, który trwał przeszło 3 miesiące (czerwiec – sierpień). Należy w tym miejscu wspomnieć również o jeszcze jednej istotnej zmianie, którą wiosną WG wprowadziło w trybie SH. Wszedł nowy tryb, tj. natarcia i gry wojenne. Zlikwidowano obrony twierdzy i ataki na twierdzę innych klanów. To naszym zdaniem była „dobra zmiana”. Dlaczego? Wstawanie w nocy, dla „głupiej” gry, to patologia, z którą należało skończyć. Wiele klanów z tego powodu upadło, bądź nie mogło rozwinąć skrzydeł. Jeżeli chodzi o nowy tryb starć między klanami w trybie SH, a szczególnie system doboru przeciwników – nam przypadł do gustu. Może wybitnych wyników (jeszcze) nie osiągamy, ale poziom naszych umiejętności oraz gry, gwarantuje seryjną produkcję rezerw różnego rodzaju. Cotygodniowe gry wojenne dostarczają nam bonusy XII-go poziomu, które, szczególnie na królewskich tierach, znacznie umilają nam czas spędzony z grą.

Pod koniec sierpnia wystartował VI sezon CW. I tutaj robimy zwrot o 180 stopni, to co WG zaproponowało klanom w tych rozgrywkach, to nieporozumienie i stracony czas. Właściwie więcej nie ma co pisać na ten temat, ale jeśli kolejne sezony CW mają wyglądać w ten sposób, to na pewno mocno się zastanowimy czy brać w nich udział, czy nie lepiej skupić się na SH i grach wojennych, które graczom dają więcej korzyści i przyjemności z gry. Liczymy jednak na to, że zmiany, jakie producenci gry zapowiedzieli na 2018 r. w tym temacie, okażą się korzystne, a dzięki temu gra w klanie, będzie tym, czego użytkownicy World of Tanks najbardziej pożądają.

W tym miejscu, warto wspomnieć o naszym drugim klanie, tj. GE-BW, który pod koniec wakacji nam się rozpadł. Kierował nim Korb4 (wcześniej znany jako dominikkorbik1). Ni stąd, ni zowąd coś mu się odwidziało pewnego dnia i jednym ruchem usunął wszystkich z klanu. Dowództwo macierzystego klanu nie zostało poinformowane, że Sztab GE-BW planuje masowy exodus i kradzież kadry. Nie pierwszy raz i pewnie nie ostatni, ktoś nam przysłowiowo „wbija nóż w plecy”. Już się przyzwyczailiśmy, że non stop rzucane nam są kłody pod nogi. Niemniej, trzeba wspomnieć, kim jest Korb4? To były klanowicz GE-PL, który w głównym klanie się nie sprawdził. Zburzył twierdzę z X-go na VIII-my poziom w BW, by ograniczyć farmienie SH naszego drugiego klanu, tym samym strzelając sobie w kolano, bo kto dzisiaj szuka klanu, który nie ma twierdzy, przynajmniej tych głównych budynków, na X-tym poziomie? Stwierdził, że nie będzie czekał na aktualizację i zmianę trybu. A można to było inaczej rozegrać… wystarczy sobie przypomnieć stare zasady, co się działo, jeżeli wytrzymałość budynków spadała poniżej 20%. No cóż, jego niekompetencje potwierdziły się w klanie N0MI, kiedy pod koniec listopada, będąc Dowódcą klanu, o mały włos nie doprowadził do jego upadku, kiedy pozwolił, by ktoś mu się włamał na konto. Na szczęście my już problemu z tym Panem mieć nie będziemy 😉 . Niech się martwią w N0MI.

Co dalej z GE-BW? Mieliśmy jedną propozycję w grudniu, zgłosił się do nas kandydat, który zaoferował, że poprowadzi nam drugi klan, póki co, stanęło na 1 rozmowie. Czas pokaże, czy coś się z tego więcej urodzi…

Przypominamy w tym miejscu również, iż dla byłych klanowiczów, którzy ograniczyli swoją aktywność w grze, został założony nasz 3-ci klan, tj. GE-WE, zapraszamy ex klanowiczów, którzy z nami nie mają zatargu i miło wspominają grę w głównym czy drugim klanie do wspólnej rozgrywki pod tą banderą. Prosimy o zgłoszenia do Dowództwa GE-PL (wystarczy PW w grze).

Rok kończymy w miarę udanym występem w Operacji Gambit (47 miejsce, 82 klanowiczów w TOP 11 000). Więcej, o tym jak to u nas wyglądało podczas tego eventu, można przeczytać w poprzednich aktualnościach.

Jakie plany na rok 2018? Przede wszystkim czeka nas 5-ta rocznica istnienia. Jesteśmy jednym z najdłużej istniejących nie tylko polskich klanów, ale i europejskich, na całym serwerze EU. Przewidujemy w związku z tym, na pewno jakieś konkursy, więcej informacji bliżej terminu (rocznica będzie w sierpniu). Działalności klanowej więc nie kończymy!

Mijający rok na pewno udany był również jeszcze pod kilkoma innymi względami:

  • udało się WN klanowy podnieść na „niebieski” kolorek, tj. przekroczyliśmy 1900 punktów bazowych;
  • założyliśmy stronę www klanu;
  • udało się potwierdzić pozycję TOP 10 wśród polskich klanów;
  • ograniczyliśmy utarczki i wojny słowne na forum WoTa i fejsbuku.

Filozofii prowadzenia klanu nie zmieniamy. Chcielibyśmy ugruntować kadrę, zmniejszyć rotację, poprawić zgranie. Jeżeli ktoś szuka klanu na chwilę (tzw. hotelu), to proponujemy nie marnować wzajemnie naszego i swojego czasu. Ex klanowiczom, którzy nas opuścili, życzymy powodzenia i udanych wojaży w innych klanach. Jeżeli ktoś rozstał się z nami w nieprzyjazny sposób, to raczej nikłe szanse są, iż Dowództwo udzieli zgody na powrót. Jeżeli ktoś nas opuścił, bo z jakiegoś powodu musiał ograniczyć swoją przygodę z WoT-em i chciałby wrócić, to serdecznie zapraszamy, dla takich osób miejsce na pewno znajdziemy! Jeżeli ktoś wyszedł od nas, wrócił i kolejny raz wyszedł, bo jest niezdecydowany i sam nie wie czego chce, to też prosimy, by nie składać więcej podań w nasze szeregi.

Zapraszamy też na nasze streamy, które prowadzą King_in_the_North_ oraz WARSZAWARC jak i również GenBlackBaron.

Wszystkim sympatykom, przeciwnikom oraz publiczności, życzymy w 2018 r. więcej przyjemności, satysfakcji z gry w World of Tanks, o wiele ciekawszych wyzwań, eventów, obfitości jeśli chodzi o nagrody (złoto, czołgi, itp.) i realizacji celów osobistych w grze, życiu osobistym i zawodowym.

Czołgiem!

10

Zostaw komentarz

Facebook

YouTube