Podsumowanie kampanii Wyścig zbrojeń

wyścig-zbrojeń-4-thegem-blog-default2

Z małym opóźnieniem, za co przepraszamy (nie samą grą człowiek żyje), przystępujemy do podsumowania ostatniego eventu pn. Wyścig Zbrojeń (Arms Race), największego wydarzenia dla społeczności klanowych w pierwszej połowie 2018 roku w grze World of Tanks. Na wstępie, warto podkreślić, iż analogicznie, w zeszłym roku, WG nie zdecydowało się na taki turniej. Graliśmy w tym czasie kolejny sezon CW, a potem była długa przerwa…

Mijająca kampania, była bardzo podobna jeżeli chodzi o zasady, do ostatniego tego typu eventu, czyli Operacji Gambit (listopad – grudzień 2017 r.). Różnice, z jakimi mieliśmy do czynienia, dotyczyły przede wszystkim długości trwania (Arms Race 2x krótsza), jak i kilku kwestii dotyczących punktacji. Klany zdobywały punkty sławy, które w ramach inwestowania (albo i nie – przykładem klan PR8LM) zamieniały na punkty badań i kupowały bonusy, które miały następnie przyśpieszyć zdobywanie punktów sławy, by tych na końcu było więcej, od wyników, jakie zgromadziła reszta stawki.

Kampanię wygrywa tym razem klan [FAME] Deal with it!, który w Operacji Gambit był dopiero 5-ty. Serdecznie gratulujemyCongratulations to FAME!

Jak to wyglądało dalej? Tak jak na grafice, tj. na drugim miejscu MVPS, na 3-cim GO-IN – odpowiednio w Gambicie: 2 i 1 miejsce. Czy wynik GO-IN-ów, ostatniego triumfatora kampanii należy uznać za porażkę tego klanu? Naszym zdaniem tak. Nie będziemy zagłębiać się w przyczyny tego stanu rzeczy, fakty są jakie są, tj. FAME deklasuje GO-IN!

Porównując pierwszą 10tkę z Wyścigu Zbrojeń względem Operacji Gambit, to klan TRIGG zajął miejsce upadającego OM (a nawet wypadł o 2 miejsca lepiej), a FEST-y przejęły pozycję po PVS-ach. Klan GX, to obecnie S1MP, który w mijającym tygodniu zmienił nazwę. HOOT-y (z którymi wygraliśmy podczas Arms Race 2 z 5 pojedynków) zanotowały lekki regres, no i nie ma w rankingu jednego z francuskich przedstawicieli, tj. NOOT-ów.

W pierwszej 10-tce mamy 2-óch polskich przedstawicieli. O ile topowa pozycja MVPS nie jest dla nikogo zaskoczeniem, to dla Sanqiego i spółki, wynik tuż za FAME, na pewno nie jest powodem do zadowolenia. Do tego stanu rzeczy, na pewno przyczyniła się również porażka z GE-PL, jaką chłopaki zanotowali w dniu 6 czerwca, na prowincji Calatayud (Murowanka) – nagranie wideo: kliknij. Warto zobaczyć tę powtórkę i m.in. to z jakim lekceważeniem nasz rywal podszedł do starcia z naszym klanem, myśleli, że łatwo i szybko pójdzie, a tu zong. Grając na 3 arty w tym pojedynku, totalnie zaskoczyliśmy naszych przeciwników. Mało tego, okazało się, że (chyba) mamy lepszych spoterów, bo to co zrobił mati2k w tym meczu, gdzie Sanqi zginął jak bot i nie mógł się nadziwić, jak do tego doszło, to musi świadczyć o tym, że coś tam jednak zagrać potrafimy. Skutki tej bitwy dla MVPS, miały również wydźwięk kadrowy – szeregi klanu, po tej bitwie opuścił PaPaPawian (obecnie FAME). Od razu w tym miejscu, chcielibyśmy zaznaczyć, że stream PaPaPawiana był opóźniony (chyba nawet 15 min.?), więc nie mieliśmy podglądu na to, jakie czołgi i jaką taxę na walkę z nami przygotowali nasi oponenci. Dzięki za tą bitwę „kumple”, trochę bindów z tego starcia, jak się irytujecie porobiliśmy, miło będzie od czasu do do czasu sobie je włączyć i powspominać 😉 . Architektem tego sukcesu, był kawi15, to on był rozstawiającym w tej bitwie, zresztą Murowanka, to była Jego flagowa mapa w Arms Race. Na niej pokonaliśmy wiele statystycznie lepszych klanów, m.in. HOOT-ów, notujących regres 5TAR5, G__G, S1MP-ów (obecnie GX) i wielu innych.

Trzeba też wspomnieć o wyniku FEST-ów, którzy pozytywnie zaskoczyli podczas tego eventu (poprzednio 32 pozycja). Wyprzedzili NOMI, które typowaliśmy jako TOP2 polskiej sceny, a kampanię kończą jako TOP3, na miejscu 15-tym (w Gambicie pozycja 16). Obydwa klany dysponowały frekwencją na poziomie > 70 osób grających, statystycznie NOMI przewyższa FEST-ów o ok. 200 punktów, a w ostatecznym rozrachunku, wypada znacznie gorzej. Czyżby kolejna, nieudana reaktywacja Panowie z NOMI? Pytanie retoryczne.

Na 4-tym miejscu, wśród polskich klanów, uplasowały się „Starsy”, tj. 5TAR5. Z topowego klanu, Silvery mocno opuściły z tonu. ELO z jakim kończą kampanię (1365), które jest niewiele wyższe od tego, z którym my kończymy (1353), 1 wygrana z GE-PL, na 4 starcia, świadczy o tym, iż źle się tam dzieje. W Gambicie chłopaki mieli 11 miejsce, teraz kończą dopiero na 24 pozycji!

Reasumując, w TOP25, znalazły się tylko 4 polskie klany, tj. MVPS, FEST, NOMI oraz 5TAR5. Podobnie było w Gambicie, z peletonu wypadły PVS-y, zastąpiły je FEST-y.

Jeżeli chodzi o przysłowiowo „II ligę”, czyli klany od TOP26 do TOP50, to tutaj wygląda to znacznie lepiej, jeżeli chodzi o polskie społeczności. Przyjrzyjmy się rankingowi…

Stawkę otwierają [AVIR] AVUS IRRUMABO, którzy Operację Gambit ukończyli na 41 miejscu, odnotowują obecnie awans o 13 pozycji. Ten wynik trzeba uznać za progres. Początek kampanii nie mieli jednak udany, na 9 starć z nami, wygrali 4-ry, z czego większość, w drugim tygodniu eventu, kiedy wpadliśmy w mały kryzys. Ponadto, AVIR-y dysponowały od nas trochę lepszą frekwencją (76 osób względem 66 grających), co w ostatecznym rozrachunku przełożyło się na lepszy wynik klanu.

6-te miejsce wśród polskich klanów, zajmuje nasz klan, tj. GE-PL. Kampanię uznajemy za udaną, choć z lekkim niedosytem. Początek mieliśmy bardzo dobry, przez pierwszy tydzień szliśmy jak burza, pomimo tego, że całą kampanię graliśmy praktycznie tylko na 2 składy. Jedną grupę prowadził kawi15, drugą King_in_the_North_. Ogólnie, w TOP 9000, tj. w klasyfikacji, która umożliwia zakup czołgu jako nagrody za kampanię, załapało się z naszego klanu 66 graczy. Z czego, 37 osób zdobyło unikatowy kamuflaż „Błyskawica”. Niewiele mniej, wśród dużo bardziej aktywnych w trakcie eventu AVIR-ów. Niedosyt lekki odczuwamy, ponieważ mieliśmy naprawdę bardzo udany 1-wszy tydzień, potem zaczęliśmy wyciągać graczy i tym samym tracić sporo punktów jako klan. Przed ostatnim dniem eventu, zajmowaliśmy dopiero 49 miejsce! Wyprzedzały nas takie klany jak MIRKO, GHS czy nawet PR8LM. Wówczas nastąpił przełom, w 1 dzień, ugraliśmy prawie 200 tys. punktów, co pozwoliło nam na awans o 16 pozycji i ostatecznie zająć 33 lokatę (gdybyśmy grali poprzednie 4 dni, tak jak w ostatni, prawdopodobnie skończylibyśmy event wyprzedzając nawet 5TAR5). Względem Operacji Gambit, jest to awans o 14 pozycji. Za nami niegdyś takie tuzy, jak RED_S, CSA-2, OM, OXIDE czy OMNI!

7 miejsce, z polskich klanów, zajmuje MIRKO. Mimo wszystko, też należy uznać ich występ za pozytywny. W Gambicie, chłopaki zajęli dopiero 64 miejsce, teraz 40, czyli awans o 24 pozycje. Problemem MIRKO, na pewno było frekwencja, dużo niższa aniżeli w naszym klanie, czy czołowej piątce. Tylko 47 grających! To za mało, by myśleć o czymś więcej. W pewnym momencie jakieś bitwy na pewno się nałożyły, co z całą pewnością miało wpływ na strategię klanu oraz obrane taktyki na bitwy (czyt. pośpiech i inne tego typu).

Na 8 miejscu wśród polskich klanów, TDSTR-y. Sorry Karol, ale dalej notujecie regres. Poprzednio 31 pozycja, a obecnie 43 miejsce (spadek o 12 miejsc). Owszem, frekwencja u chłopaków chyba najlepsza ze wszystkich polskich klanów (97 osób w TOP 9000), ale miejsce dalekie, gra również. Na 8 starć z nami podczas eventu, aż 5 razy TDSTR-y schodziły pokonane (kiedy tak było?). Statystycznie, ciągle bardzo wysoko, bo prawie 300 punktów różnicy na plus, ale gra znacznie poniżej cyferek, które określają umiejętności. Btw. statystyki TDSTR-y mają niewiele mniejsze od FEST-ów, ale jeżeli chodzi o grę, to ogromna różnica… zgadywać nie będziemy, dlaczego tak jest, a w kontrze usłyszymy zapewne, że mamy ten sam mnożnik co Wy (x5), a 30 osób więcej, które otrzymały nagrodę, tylko nie ma to przełożenia na to co się obecnie dzieje na arenie rozgrywek klanowych. Na mapie TDSTR-y nie są aktywne, trochę więcej grają SH, lecz też wyniki (ELO, WR) nie robią na nikim wrażenia. Quo vadis TDSTR?

Na 9-tym miejscu, jeżeli chodzi o polskie klany, event kończą GHS-y. Szczerze? To nie stawialiśmy, że chłopaki znajdą się nawet w TOP50. Dlaczego? Świadczy o tym aktywność i statystki z sezonów CW czy SH. WN-owo ponad 200 punktów więcej od nas, a kolejny klan, który gra znacznie poniżej tego, o czym świadczą statystyki. Mimo wszystko, lekki progres, poprzednio 52 miejsce, aktualnie 46. Warto też wspomnieć, że GHS-y miały ponad 260 tys. punktów przed ostatnim dniem zmagań w kampanii. Co się u chłopaków wydarzyło 11 czerwca, że tak zepsuli wynik? My przecieraliśmy oczy ze zdumienia… no cóż, każdy jest kowalem własnego losu. Może następnym razem będzie lepiej.

Stawkę 10-ciu najlepszych polskich klanów, zamyka PR8LM, czyli klan PROBLEM?. Mierzyliśmy z Nimi 4x, z czego 3 pojedynki na plus, tylko 1x przegrana. Trudno ocenić występ tego klanu, nie wiemy jakie mieli cele, czy oczekiwania. Poza tym warto zauważyć, że chłopaki nie zeszli z mapy od rozpoczęcia eventu, nie zainwestowali… a kończą kampanię, z wynikiem 183 434 punktów. Grających w trakcie eventu, mieli aż 73 graczy, z czego 38 załapało się do TOP 9000. Wynik osiągnęli jak na obraną strategię i statystyki klanu, naprawdę solidny, lecz co to właściwie było 🙂 ? Dla nas to największa niespodzianka jeżeli chodzi o polskie klany w klasyfikacji końcowej Arms Race!

Na minus, występ w kampanii należy uznać wyniki MAD_R (94 miejsce) oraz FEAR (78 miejsce). Klany te, nie udźwignęły ciężaru. Podobnie STRNK (99 miejsce) oraz PSQD (83 pozycja). O ile Ci pierwsi, WN-owo są ciut słabsi niż nasz klan, to reszta stawki, ma teoretycznie graczy na wyższym poziomie, lecz w kampanii klany te, tego nie potwierdziły.

Występ PAZIU, trudno podsumować. Statystycznie, są wyżej niż GE-PL, ale NewMultiShow prowadzi ten „biznes” na swój sposób 😉 . Na pewno w tym klanie nie chodzi o wyniki… ostatecznie 59 miejsce. Podobnie jak TDSTX (58 miejsce).

Podsumowując, w poprzedniej kampanii mieliśmy 10 klanów w TOP50, podobny wynik jako polska nacja osiągamy obecnie – również 10 teamów na tym poziomie. Można powiedzieć, iż trzymamy poziom, lecz postęp zanotowali co niektórzy (w tym nasz klan), a inni go opuścili. Więc nie jest dobrze, ani źle.

Kilka zdań, nt. samej kampanii i tego co WG zaproponowało klanom. Względem frekwencji w Operacji Gambit, jest gorzej. Wtedy w eventcie wzięło udział 738 klanów i prawie 37 tys. graczy. A jak było w Wyścigu Zbrojeń? 625 grających klanów oraz niecałe 26 tys. grających osób. Liczby mówią same za siebie, CW i kampanie schodzą na psy. Powód? Nagrody i profity za udział. Po pierwsze, nie są one motywujące dla wielu graczy i społeczności. Wielu z nich, ma nikłe szanse, by je zdobyć. Z kolei wiele klanów, które mają możliwości lepiej zagrać, zmobilizować się na kampanię, by wzmocnić rywalizacje, nie robi tego, bo nagrody, które WG proponuje (śmieszne czołgi, które nadają się co najwyżej do zgaszenia gwiazdki) czy niewielkie ilości golda, za zajęcie miejsca w TOP50 czy TOP25, to zdecydowanie za mało!!!

Po drugie, oklepane pomysły – mimo wszystko, kopiuj – wklej zasad z Gambitu, z lekkimi zmianami, to pójście na łatwiznę. Wiele klanów, codziennie musiało się mierzyć z tymi samymi… na tych samych mapach… o ile 1 – 2 dni, da się to wytrzymać, o tyle 3, 4 czy 5-ty tego typu dzień, to już jest mocno irytujące. A jeżeli zabawa staje się irytująca, to jaki sens jest na niej się skupiać i czerpać z niej przyjemność?

Po trzecie, ograniczenie kampanii tylko i wyłącznie na X-ty tier, choć osobiście nam się podoba, to jednak redukuje szanse wielu mniejszym i słabszym klanom, które z tego powodu, nie chcą nawet spróbować zmierzyć się z lepszymi… nie dziwne więc, że serwer EU „dogorywa” i będzie. WoT stracił świeżość, stał się oklepaną rozgrywką, nie ma już tyle emocji co kiedyś (jak np. nocne twierdze i tzw. krucjaty 😉 ). System doboru przeciwników, też jest „sknocony”, jeżeli wiadomo na drabince, z kim można zagrać, jak i z której strony, to wielu klanom daje to przewagę. I nad tym tematem, należałoby się pochylić.

Zasadniczo kampanie są potrzebne i oby były jeszcze w tym roku ze 2, a nie tylko 1, na koniec listopada. Żeby jednak one przyciągnęły graczy i klany, muszą być o wiele ciekawsze, tj. pod kątem nagród (powinny być one zdecydowanie bardziej obfite i atrakcyjne) ale i samej rozgrywki. Mniej nudy, więcej akcji – powodzenia WG!

Polskim klanom rzecz jasna gratulujemy utrzymania topowej pozycji na europejskim serwerze.

Do następnego.

 

28

Zostaw komentarz

Facebook

YouTube